piątek, 12 listopada 2010

10.11.12 Pan Samochodzik Ape, symbol Wloch





Nie wiem czy kiedykolwiek widzieliscie Ape Piaggio? Jest to moj absolutny faworyt jesli chodzi o male i smieszne samochody oraz niekwestionowany symbol Wloch!


Ape jest produkowany od 1948 przez koncern Piaggio, zalozony w 1884 roku przez Rinaldo Piaggio w Pontedera, niedaleko Pizy. Jest to dla mnie niepodwarzalny argument na to, ze Ape jest obok Krzywej Wiezy wloskim symbolem - pochodzi z tego samego zrodla a widac go wszedzie, w kazdym miescie czy wioseczce, nie tylko w Pizie :)





Chodzi o maluski trzykolowy samochodzik, absolutny hit wahlarza zastosowan. Na poczatku wydawalo nam sie, ze sa to stare samochodziki, uzywane jeszcze przez starszych ludzi. Okazuje sie jednak, ze nie tylko, bo Ape jest bardzo praktyczny! Miesci nawet trzy wloskie mamme (chodzi o mamy, gospodynie, ale ze wloskie, to chyba bedzie o nich oddzielny post kiedys, bo to jest symbol Wloch ponadczasowy, dotyczacy 50 procent populacji, wiec jeszcze bardziej "naoczny" :) jadace wesolo na cmentarz czy po zakupy (miesci wiec takze mnostwo dziwnych pakunkow). Ma zastosowanie samochodu zawodowego - z tylu ma mala przyczepke, na ktora moze wejsc absolutnie wszytko, wiec wygodny jest dla lokalnych dostawcow, hurtownikow czy robotnikow. Nadaje sie idealnie na male wycieczki za miasto (zastosowanie zaobserwowane w malych, turystycznych miescinkach), chocby dlatego, ze miesci sie bez problemu w malych, kretych uliczkach, gdzie moze lawirowac posrod turystow. 


Mowie Wam, Ape jest nizastapiony! Marze o przekazdzce, mam nadzieje, ze znajde chetnego szofera!

Ps. Ape jest maly, ale bardzo zaradny! Od 2006 roku to wlasnie na jego licencji powstaja w Indiach samochody w ramach projektu tani rodzinny samochod :) Najnowsze moedele mozecie zobaczyc TU :) 



3 komentarze:

  1. Zawsze mówię, że małe jest piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha widzialam juz to autko w akcji!!! Ogladnijcie polski film Dublerzy, duzo wloskich akcentow i przede wszzystkim Ape!

    OdpowiedzUsuń
  3. oberzymy koniecznie! a potem chyba zalozymy fanclub!

    OdpowiedzUsuń