My wraz z Sara i Piotrkiem w duchu swiatecznym pojechalismy w niedziele w Alpy, ktore od czasu naszej ostatniej wizyty zdazyly pokryc sie sniegiem. I wybralismy sie na wyprawe z rakietkami:)
Do tego schronisko zapewnia liczne atrakcje. Mozna tu wypozyczyc narty, jabluszka, na ktorych dzieciaki zjezdzaja po specjalnych torach saneczkowych i oczywiscie rakietki:) Rakietki mozna wypozyczyc dwojakiego rodzaju: takie antyposlizgowe na lod (ciaspole) i takie na snieg po kolana (racchette). My wzielismy te pierwsze, bo sniegu az tyle nie bylo:)
Ogolnie zabawa jest przednia, polecamy z calego serca! Koniecznie trzeba sprobowac!
PS Na pewno wszyscy slyszeliscie o pozostaniu Berlusconiego u wladzy, wiec postanowilismy sie na ten temat nie rozwijac. Gdyby ktos nie byl na biezaco polecamy krotka i zwiezla relacje Faktow. We Wloszech wszyscy zyli w pewnosci przeglosowania wotum nieufnosci dla rzadu, dzis wszyscy byli zdziwieni zaistniala sytuacje. W wielu srodowiskach mowi sie nawet o koncu demokracji we Wloszech. Pewnie jutro beda nam o tym mowic na zajeciach (o ile te sie odbeda), bedziemy Was trzymac na biezaco;)

















